Chcesz googlować wieczorem? Lepiej pośpij sobie

Udostępnij artykuł
2018-08-07 | Julia, mama trzyletniej Zuzi
Nie mogę zrozumieć, jak moja mama radziła sobie bez Internetu. Albo moja babcia. Ona nie miała nawet telefonu, żeby zadzwonić do lekarza przy najmniejszym podejrzeniu, że coś było nie tak.
 
Od chwili, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, szukanie informacji w Internecie stało się moją codziennością. Nieustannie upewniałam się, czy ten lub inny stan był prawidłowy. Nie bez powodu.
 
A gdy już urodzisz, ciągle zachodzisz w głowę, co robić. Jak powinnam usypiać dziecko, jak długo powinnam karmić piersią, kiedy mam zacząć podawać mu normalne pożywienie, co robić, gdy zachoruje? Wszystkie desperacko szukamy najdrobniejszych okruchów informacji, a najodważniejsze z nas nie wahają się publikować wpisów na publicznych forach internetowych dla matek. I rzeczywiście, czasem mamy do czynienia z natłokiem informacji.
 
Jaką radę dałabym mojemu dawnemu, ciągle googlującemu ja? Jeżeli potrzebujesz porady lekarskiej, zadzwoń do lekarza. Jeżeli potrzebujesz porady natury wychowawczej, porozmawiaj ze swoim partnerem i ustalcie coś wspólnie. Jeżeli potrzebujesz porady, jak przetrwać ten ciężki okres i nie zwariować, podpytaj swoją mamę. Jeżeli chcesz spędzić całą noc na googlowaniu, lepiej rzuć to w diabły i idź spać

Jeśli jesteś zainteresowany marką Marsjanki Futura zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze informacje.

Zapisz się teraz do newslettera.

Podobne artykuły z sekcji mamy

Pozwól ojcu wypracować swoje własne metody

MATKI RODZĄ, OJCOWIE DORASTAJĄ DO RODZICIELSTWA

Czytaj dalej

Moja mniejsza kopia rosnąca tuż obok, czyli jak być dobrym wzorem

CZY CHCĘ, ABY MOJE DZIECKO WYROSŁO NA MOJE PODOBIEŃSTWO, Z DOBRYMI I ZŁYMI CECHAMI?

Czytaj dalej

Supplement diety

Sprawdź, w której aptece w okolicy dostaniesz nasz produkt!

Sprawdź teraz