MARSJANKI DO POBRANIA CIEKAWOSTKI POŁĄCZENIA USTAWIENIA Walmark logo corner ZABAWA DO POBRANIA CIEKAWOSTKI POŁĄCZENIA USTAWIENIA Dzisiaj jest 5 września 2010 Imieniny: Doroty, Teodora, Wawrzyńca
Użytkownik:  niezalogowany
Imię:
Hasło:
Pomoc - Pomoc
Rejestracja / Nowy użytkownik - Rejestracja / Nowy użytkownik
Na pokładzie właśnie zgłosiło się 0 przyjaciół.
Gerard12770 punktów
Domi12080 punktów
Luki1811500 punktów
3981323711300 punktów
Kamilka110950 punktów
3991329010810 punktów
roksana10210 punktów
daaniel10140 punktów
Zabawa i wolny czas

Artykuł

Powrót do Stumilowego Lasu

19.5.2010, przeczytano: 164x

Pierwsza oficjalna kontynuacja niezwykle popularnych książek dla dzieci, stworzonych w latach 20. XX wieku przez A.A. Milne’a: „Kubusia Puchatka” i „Chatki Puchatka”. Znów spotkamy naszych ulubieńców: Puchatka, Prosiaczka, Tygrysa, Kangurzycę z Maleństwem i Kłapouchego. Pojawi się także nowe, sympatyczne zwierzątko!

Wydanie z kolorowymi ilustracjami!

Autor: David Benedictus

Tłumacz: Michał Rusinek

Ilustrator: Mark Burgess

Format: 140 x 205 mm

Ilość stron: 224

Oprawa: twarda

ISBN: 978-83-10-11632-1

Kod kreskowy: 9788310116321

Cena: 39,90

   Planowana premiera 19.05

Dyskusja

dla małych i dla dużych  [wenuska, 20.5.2010 16:16:03]

    
© WALMARK a.s. 2006 - wszelkie prawa zastrzeżone
MARSJANKI
MARSJANKI
cz Popy:  Čauky pro všechny smiley
cz Michelle:  Ahojky. Je tu někdo??? smiley
cz ADA888123456789:  ahoj smiley smiley
cz Michelle:  HALÓ!!!
cz Michelle:  Haló! Je tu někdo???
Idź na Chat >>
Pani przedszkolanka pomaga małemu Jasiowi założyć wysokie, zimowe botki. Szarpią się, męczą, ciągną...
Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze a Jasio mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy: faktycznie, lewy na prawy. No to je ściągają, mordują się, sapią...
Ufff, zeszły.
Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść...
Ufff, weszły.
Pani siedzi, dyszy a Jasio mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani ugryzła się w język, znów się szarpią z butami...
Zeszły.
Na to Jasio:
- To buciki mojego brata, i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż się przestaną trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się...
Weszły.
- No dobrze - mówi pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Schowałem w bucikach żeby nie zgubić!
1 2 3 4 5
Więcej >>